Domowy fishburger

Burgery z łososia

Mogłabym napisać książkę 101 sposobów na łososia. Tak, zdecydowanie mam słabość do łososia. W zasadzie to mam słabość do ryb w ogóle, ze szczególnym naciskiem na ryby morskie, ale łososia przygotowuję najczęściej. Uwielbiam go głównie przez jego uniwersalność. Można go piec, gotować, smażyć, wędzić, nie mówiąc o tym, że można też na surowo. I trzeba się naprawdę postarać żeby go zepsuć. A ten smak… Od kilku lat jest stałym elementem moich zapasów lodówkowych. Wiecie, takich rzeczy, które choćby się waliło i paliło, muszą być w kuchni. A więc u mnie jest to łosoś (obok oliwy, jogurtu greckiego, parmezanu i kilku innych produktów, bez których kuchnia wydaje mi się pusta). Najczęściej jest on w formie zamrożonej. I jak już kompletnie nie mam pomysłu na obiad to wyciągam porcję ryby i gotuję ją razem z warzywami na parze. I obiad z głowy. W dodatku jaki pyszny. Łosoś pełni więc u mnie rolę antidotum na brak weny i chęci do gotowania.

Burgery z łososia są w takim razie naturalną koleją rzeczy, skoro mam go w lodówce i burgery jako takie przestały mnie brzydzić. Musiała koniecznie spróbować, a efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.

burgery z łososia

 

Przepis na Burgery z łososia

Składniki:

  • ok. 450 – 500 g surowego łososia (może być mrożony)
  • 1 jajko
  • ok. 0,5 szklanki bułki tartej
  • łyżka sosu sojowego i  ostrygowego
  • skórka otarta z połowy cytryny
  • ząbek czosnku
  • łyżeczka ziół prowansalskich
  • koperek
  • olej – do smażenia
  • sos jogurtowy (przepis w poradach), pomidor, ogórek, sałata, kukurydza z puszki, domowe bułki hamburgerowe – do podania

domowy burger z łososia

Sposób przygotowania:

1. Łososia rozmrażamy, oddzielamy od skóry i siekamy na drobne kawałki. Posiekaną rybę łączymy z przyprawami, jajkiem i koperkiem. Na koniec dosypujemy bułki tartej – tak, aby uzyskać konsystencję pozwalającą na uformowanie burgerów (robimy je mniej więcej takiej wielkości, jakiej są bułki, w których je podamy lub większe)

2. Formujemy burgery i grillujemy lub smażymy na nieprzywierającej patelni z odrobiną oleju (ze względu na dość delikatną konsystencję, opcja obsmażania na patelni jest dużo łatwiejsza). W ostateczności (jeśli burgery będą się rozpadały) przed smażeniem można je delikatnie obtoczyć w mące.

3. Gorące burgery z łososia podajemy w podpieczonej bułce z plasterkami ogórka, pomidora, sałata, kukurydzą i sosem jogurtowym.

Smacznego!

domowe burgery z łososia

 

PORADY DO PRZEPISU (kliknij na +):
1. Zamiast majonezu, podałam do burgerów z łososia sos jogurtowy: wymieszałam kilka łyżek greckiego jogurtu z łyżeczką musztardy, rozgniecionym czosnkiem, roztartym filecikiem anchois i łyżeczką oliwy z anchois, szczyptą soli, kilkoma kroplami soku z cytryny i garścią posiekanego świeżego koperku.

2. Łososia NIE SOLIMY – sos sojowy i ostrygowy nadadzą mu wystarczająco słony smak. Jeśli jednak po usmażeniu będą zbyt łagodne – zawsze można intensywniej doprawić sos.

3. Burgery nadają się do zamrożenia, można je też przygotować dzień wcześniej i przed podaniem podpiec w piekarniku razem z bułkami.



Komentarze(1)
Zostaw komentarz

Imię (wymagane)

Strona www