Zrób go raz, a już nigdy nie sięgniesz po sos sałatkowy z paczki!

Domowy winegret


Na studiach byłam zachwycona sosami sałatkowymi z paczki. Moje poczynania kulinarne koncentrowały się wówczas wokół konieczności przeżycia i folgowania smakowym kaprysom. Sos sałatkowy z paczki wydawał się idealnym rozwiązaniem na sałatkę. Szybkim i zdrowym. Dziś myślę o tym z uśmiechem, bo dłuższego czasu jakiekolwiek jedzenie z proszku, z paczki, pełne chemii jest dla mnie co najmniej obrzydliwe i kojarzy się z plastikiem. A winegret jest sosem genialnym w swojej prostocie. Robi się go bardzo szybko. W dodatku daje ogromne możliwości, bo do podstawowej wersji sosu można dodać mnóstwo dodatków, które znacząco zmienią jego smak zależnie od okazji czy ochoty.

Odkąd zrobiłam swojego pierwszego winegreta, już nigdy nie wzięłam do ust sosu z paczki. 4 podstawowe składniki (oliwa, ocet, pieprz, sól) i jedna proporcja do zapamiętania. Banalnie proste.

Przepis na Domowy Winegret

Składniki:

  • oliwa z oliwek
  • ocet balsamiczny
  • pieprz
  • sól 

Sposób przygotowania:

1. Przygotuj sobie naczynie, w którym będziesz robić sos. Może to być shaker, słoik, jakiekolwiek zamykane naczynie, ostatecznie nawet kubek, choć kubka akurat nie polecam.

2. Podstawowa zasada, której się trzymam to stosunek oliwy do octu czyli 3:1. Oznacza to dokładnie tyle, że na każde 3 łyżki oliwy, wlewam jedną łyżkę octu (lub soku z cytryny). Ta proporcja może się zmieniać w zależności od użytego kwaśnego składnika i preferencji, ale zawsze zaczynam od 3:1, na koniec próbuję i ewentualnie dolewam oliwy lub octu/soku z cytryny.

3. Do sosu dodajemy sól i świeżo zmielony pieprz (czarny, kolorowy, wg uznania). Zakręcamy naczynie i dobrze mieszamy. Po wymieszaniu odkręcamy i próbujemy. I jeśli jest potrzeba, dodajemy któregoś ze wymienionych składników. Możemy też dolać wody, jeśli sos wydaje się być zbyt intensywny.

4. W zasadzie na tym można by już poprzestać. Podstawowa wersja winegreta jest gotowa i można nią polać sałatę. Ale można też do takiego sosu dodać kilka ciekawych składników. Moje ulubione dodatki do winegreta to: miód, musztarda, czosnek, zioła, suszone pomidory, koperek, pietruszka, szczypiorek itd. W zasadzie co przyjdzie mi do głowy – ląduje w winegrecie i nie zdarzyło się jeszcze żebym taki sos zepsuła. Nie bójcie się więc, próbujcie, kombinujcie i mieszajcie.

Smacznego!

PORADY DO PRZEPISU (kliknij na +):
1. zamiast oliwy z oliwek możemy użyć oleju z pestek winogron lub innego oleju, najlepiej jednak, żeby był tłoczony na zimno, wówczas ma najwięcej wartości odżywczych.

2. Zamiast octu balsamicznego może być sok z cytryny, ocet winny czy jabłkowy.

3. W przygotowaniu sosu dobrze sprawdzi się shaker albo zwykły słoik (często wykorzystuję wysoki słoik po oliwkach). Polecam szczelnie zamykane naczynie, bo najłatwiej wymieszać sos potrząsając nim. Poza tym, jeśli go nie zużyjemy, to w zamkniętym naczyniu możemy przechować sos nawet przez kilka dni w lodówce.

4. Próbujcie różnych kombinacji, a na pewno znajdziecie swoje ulubione. Ja np. lubię wersję czosnkową, ale z cytryną, zaś ocet balsamiczny lubię z miodem. Wersja podstawowa jest z kolei na tyle neutralna, że można polać nią każdy rodzaj sałaty.

5. Pamiętajmy aby polać sałatę sosem tuż przed podaniem. Dodanie sosu wcześniej może sprawić, ze sałata zwiędnie, a tego przecież nie chcemy.



Zostaw komentarz

Imię (wymagane)

Strona www