Bo domowy smalec rządzi!

Smalec domowy

Cza­sem czło­wiek ma dość wszel­kiego rodzaju fry­ka­sów. No bo jak długo można jeść prze­piórki, sushi, kawior, łoso­sia, jarzyny? No ile można kato­wać się zdro­wymi posił­kami? Z cza­sem przy­cho­dzi zmę­cze­nie wymyśl­nym i zdro­wym jedze­niem. Wtedy czło­wiek ma ochotę na coś pysz­nego i… pysz­nego. A czy jest coś lep­szego od domo­wego smalcu? Pew­nie jest, ale w tej chwili nie przy­cho­dzi mi nic do głowy. Prze­my­ci­łem więc skład­niki do kuchni, zaba­ry­ka­do­wa­łem drzwi i przy­stą­pi­łem do pro­cesu two­rze­nia smalcu. Pro­ces prze­biegł bez kło­potu, efekt był oczy­wi­ście z kate­go­rii Legen… Wait for it… Dary

 

Smalec domowy

 

Prze­pis na sma­lec domowy

Skład­niki:

  • 1 kg suro­wego boczku lub suro­wej słoniny
  • 2 surowe, białe kiełbasy
  • 1 cebula

Spo­sób przygotowania:

1. Boczek kro­imy w kostkę, na małe kawałki. Wolę boczek niż sło­ninę, gdyż wycho­dzą lep­sze skwarki.

pokrojony boczek

2. Boczek wrzu­camy go do garnka, gar­nek wsta­wiamy na gaz i na wol­nym ogniu wyta­piamy sma­lec. Co jakiś czas mie­szamy całość. WAŻNE – mie­szamy drew­nianą łyżką. Wyta­pia­nie tłusz­czu trwa nawet ponad godzinę. Wszystko zależy od ilo­ści i jako­ści boczku.

Wytapiamy smalec - skwarki

3. Białą kieł­basę wyj­mu­jemy z flaka i kroimy/rozdrabniamy na nie­wiel­kie kawałki. Całość wrzu­camy POWOLI I OSTROŻNIE do naszego wyto­pio­nego tłusz­czu i skwa­rek.  Kiedy wrzu­camy?  W momen­cie, w któ­rym widzimy, że tłuszcz się wyto­pił ( po 45 – 50 minu­tach) i skwarki zaczy­nają się sta­wać rumiane.

4. Kiedy skwarki będą rumiane gasimy gaz pod garnkiem.

5. Cebulę kro­imy w drobną kostkę.

6. Do gorą­cego, ale nie wrzą­cego tłusz­czu OSTROŻNIE wrzu­camy cebulę. UWAGA – wrzu­ca­jąc cebulę na zbyt gorący tłuszcz całość może się spie­nić i wyki­pieć, a co gor­sze możemy się oparzyć.

Spieniony smalec

7. Cze­kamy aż sma­lec się ostu­dzi i cie­pły – ale nie gorący – prze­le­wamy do pojem­nika w któ­rym będzie sobie miesz­kał. Długo miej­sca w nim nie zagrzeje ;)

Smalec przelany do pojemnika

8. Zimny sma­lec można wsta­wić do lodówki. Kiedy się zetnie – jest gotowy.

Gotowy smalec

Smacz­nego!

Smalec domowy ze skwarkami i chlebem
smalec

A wy macie jakieś swoje prze­pisy na sma­lec? Lub ulu­bione dodatki? Jeśli tak – podziel­cie się nimi w komentarzach.

PORADY DO PRZEPISU (klik­nij na +):
1. Wyta­pia­jąc sma­lec należy nie­zwy­kle uwa­żać aby się nie oparzyć.

2. Po wrzu­ce­niu cebuli można jesz­cze dodać starte na tarce kwa­śne jabłko.

3. Cebula jest opcjo­nalna – nie lubisz? nie dodajesz

4. Jeśli boczek jest za mało tłu­sty i po wyto­pie­niu zostało mało tłusz­czu, można wrzu­cić do skwa­rek kostkę smalcu wieprzowego.

5. Do smalcu można dodać ulu­bione zioła – np. maje­ra­nek. Doda­jemy je na samym końcu, do cie­płego ale nie gorą­cego smalcu.



Komentarze(6)
  • Avatar

    jolKa wrz 4 2012 - 20:09 Odpowiedz

    z ogór­kiem kiszo­nym byłby genialny!!!!

  • Avatar

    kaya wrz 4 2012 - 20:58 Odpowiedz

    z sola i pieprzem!

  • Avatar

    Tomek gru 7 2012 - 11:33 Odpowiedz

    spró­buj wrzu­cić jesz­cze 1 — 2 drobno posie­kane ząbki czosnku, 1 małe drobno posie­kane jabłko i kilka drobno posi­ka­nych wędzo­nych lub suszo­nych śli­wek ;) a jesz­cze obo­wiąz­kowo troszkę majeranku

  • Avatar

    Lolka wrz 27 2013 - 19:27 Odpowiedz

    Ja robi­łam sma­lec z jabł­kiem i maje­ran­kiem w inter­ne­cie zna­la­złam kie­dyś taki prze­pis pyszny :)

  • Avatar

    natalia paź 9 2013 - 20:39 Odpowiedz

    Świetny prze­pis! pierw­szy raz robi­łam sma­lec i tro­chę zestre­so­wa­łam się, bo myśla­łam, że sło­nina wytopi się i będzie po pro­stu płyn­nym tłusz­czem. Nie wie­dzia­łam, że w samej sło­ni­nie będą już skwarki! Dodat­kowo kupi­łam boczek, więc skwar­ków będzie więcej ;))

    Wiel­kie dzięki za zdję­cia i obra­zowe przed­sta­wie­nie pro­ce­dury :P

    Pozdra­wiam! :))

Zostaw komentarz

Imię (wymagane)

Strona www