Pyszny pomysł na maliny

Tarta z malinami

Tarta z malinami z klasycznym kremem patissiere to pyszny sierpniowy deser. Kruche ciasto idealnie łączy się z budyniowym kremem. I te maliny… Trzeba korzystać dopóki można je zerwać lub kupić świeże. Tartę najlepiej zrobić dzień wcześniej. Konsystencja kremu po nocy w lodówce, jest zdecydowanie bardziej zwarta. Ale kto by się powstrzymał? My nie daliśmy rady. 🙂

 

Przepis na Tartę z malinami

Składniki na ciasto:

  • 250 g mąki pszennej
  • 150 g masła
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 1-2 łyżki cukru pudru (opcjonalnie) 

Składniki na krem patissiere:

  • 0,5 l mleka
  • 5 żółtek
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej lub kukurydzianej
  • laska wanilii
  • 2-3 łyżki masła 

Składniki na wierzch tarty:

  • łubianka malin
  • 1 galaretka cytrynowa

Sposób przygotowania:

1. Ciasto: przesiewamy mąkę z solą i cukrem (usypujemy wzgórek, do którego wbijamy jajko i masło pokrojone na mniejsze kawałki. Z tych składników szybko zagniatamy ciasto. Poleca się siekanie składników, ja jednak od początku wyrabiam ciasto ręką. Gdy wszystkie składniki się połączą – chowamy ciasto do lodówki na ok 20 minut.

2. Mierzymy formę. Jeśli ma nie więcej niż 25 cm, a my chcemy cienką warstwę ciasta, wówczas dzielimy ciasto na pół. Jedną połówką wyklejamy formę (smarujemy ją wcześniej masłem, no chyba, że jest silikonowa), a drugą chowamy do zamrażalnika na następny raz. Jeśli mamy formę większą, lub chcemy mieć grubsze ciasto – zużywamy całą masę. Ja wybrałam opcję pośrednią. Czyli mając foremkę o średnicy 25 cm wykleiłam ją całym ciastem podnosząc trochę brzegi. Wyklejoną formę wstawiamy do lodówki na czas nagrzania się piekarnika do 200 stopni.

Ciasto dziurkujemy widelcem, przykrywamy folią i na wierzch wysypujemy coś, co obciąży je na tyle, żeby nie wyrosło za duże (nadzienie ma być z kremu, nie z ciasta). Mogą to być profesjonalne szklane kulki lub zupełnie nieprofesjonalny, ale za to niezawodny suchy groch lub fasola. Pieczemy 15 minut z folią i obciążeniem, po czym zdejmujemy ciężar i kolejnych 15 minut pieczemy samo ciasto.

3. Ciasto stygnie, a my zabieramy się za krem. Mleko zagotowujemy z ziarenkami z laski wanilii. Leniwi mogą rozciąć laskę i wrzucić ją do garnka z mlekiem. Żółtka ucieramy z cukrem i mąką na białą masę. Gdy mleko się zagotuje, wyjmujemy z niego laski wanilii i wlewamy gorące cieniutkim strumieniem do żółtek, cały czas miksując żółtka. Gdy wlejemy już całość mleka, masę przelewamy z powrotem do garnka i cały czas mieszając, doprowadzamy do zagotowania. Masą zrobi się budyniowa, gęsta. Teraz wystarczy ją wystudzić i zmiksować z masłem.

4. Na ciasto wykładamy wystudzony krem. Galaretkę rozrabiamy w 2/3 szklanki gorącej wody. Gdy galaretka lekko przestygnie, moczymy w niej maliny i układamy na kremie. Dzięki galaretce maliny będą apetycznie błyszczące. Wstawiamy do lodówki na 2 godziny lub całą noc (jeśli wytrzymacie).


Smacznego!

 



Komentarze(4)
  • Pingback: Ciasto dyniowe czyli pumpkin pie | Przepisy Kulinarne

  • Avatar

    NEW YORK MUFFIN Mar 29 2014 - 13:59 Odpowiedz

    Po prostu cudeńko 🙂 Gratuluję a tek krem jeszcze kiedyś muszę wypróbować.

  • Avatar

    Angelika Lip 14 2015 - 10:49 Odpowiedz

    Przepis super, ja dodaje masło od razu do gotowania i po ugotowaniu zaraz wlałam nie studziłam, wyszło 😉 i jest mniam 🙂

  • Avatar

    Ania Lip 1 2016 - 18:22 Odpowiedz

    Tarta właśnie się robi – ciasto w piecu, budyń stygnie 😉
    Robię według tego przepisu już kolejny raz, wychodzi przepyszna 🙂
    U mnie jako dociążenie ciasta podczas pieczenia świetnie sprawdza się dno tortownicy. Kładę na folię i lekko dociskam, ciasto jest równiutkie 🙂
    Bardzo dziękuję za ten przepis! 🙂

Zostaw komentarz

Imię (wymagane)

Strona www