Prosta i pyszna

Tarta z rabarbarem

Patrzę na szalejącą za oknem ulewę i z radością wracam do zdjęć tarty rabarbarowej z soboty. Zdjęć robić nie znoszę i nie umiem. Tylko czasami żal, że potem zdjęcia nie oddają nawet połowy urody jedzenia. Ale jak zmusić się do nauki czegoś, czego się kompletnie nie czuje i nie lubi? Może kiedyś znajdę rozwiązanie. Albo nauczę się robić zdjęcia w miarę przyzwoite. Póki co, musi wystarczyć to co jest. Tym razem zdjęcia tarty w pełnym słońcu, bo w weekend odrobina słońca się na naszym balkonie pojawiła. No i wniosek na przyszłość, żeby takich zdjęć jednak unikać. W przeciwieństwie do rabarbarowej tarty, której unikać nie należy. Wyszła przepyszna. A że robi się ją banalnie łatwo, to pewnie wyląduje na naszym stole jeszcze nie raz. 

ciasto z rabarbarem

 

Przepis na Tartę z rabarbarem

Składniki:

  • 2 i 1/3 szkl. mąki pszennej
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 200 g masła (papierek warto zatrzymać i wykorzystać do nasmarowania formy)
  • 2-3 łyżki zimnej wody
  • szczypta soli
  • ok. 1 kg rabarbaru
  • garść rodzynek
  • 0,5 szkl. cukru
  • 2-3 łyżki mąki ziemniaczanej

tarta z rabarbarem

Sposób przygotowania:

1. Mąkę przesiewam do miski, dodaję pokrojone na małe kawałeczki zimne masło, cukier, szczyptę soli i wodę. Zagniatam szybko ciasto (nie wyrabiam, ciasto ma być kruche). Ciasto formuję w 2 kulki (dzielę ciasto na oko: 3/4 i 1/4 ciasta). Większą kulkę wkładam do lodówki na godzinę (równie dobrze może to być cała noc), a mniejszą do zamrażalnika. Po wyjęciu ciasta (duża kulka) nie wałkuję go, tylko odrywam kawałki, którymi wylepiam nasmarowaną foremkę (średnica 24 cm). Formę z ciastem zawijam w folię i wkładam do lodówki. Wszystkie powyższe czynności można  powodzeniem wykonać dzień wcześniej. Spodu tarty nie trzeba wcześniej podpiekać.

2. Tuż przed pieczeniem myję i kroję rabarbar. Zasypuję go cukrem, mąką ziemniaczaną, dodaję sparzone rodzynki (rodzynki zalewamy wrzątkiem i po kilku minutach dokładnie odsączamy) i mieszam. Wrzucam owoce na zimny spód tarty. Owoce posypuję startym ciastem (mała kulka ciasta z zamrażalnika). Piekę w 200 stopniach przez ok 60 – 75 minut (jak kruszonka u góry jest bardzo blada, to zostawiam ciasto w piekarniku na dłużej).

3. Tarta jest pyszna zarówno na ciepło, jak i zimno. Doskonale smakuje z kleksem śmietany 30% ubitej z odrobiną cukru i wanilii.

Smacznego!



Zostaw komentarz

Imię (wymagane)

Strona www